Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
"Pierwsze prawo Magii" Terry Goodkind


"Pierwsze prawo Magii" Terry Goodkind

27/11/2009 10:08:31



Richard Cypher, skromny leśny przewodnik, ratuje Kahlan Amnell, ostatnią Matkę Spowiedniczkę, z rąk morderców nasłanych przez diabolicznego czarodzieja Rahla Posępnego. Rahl, okrutny pan D'Hary, pragnie władzy nad trzema szkatułami Ordena - wrotami do magii życia i śmierci. Przeciwstawić może mu się tylko Poszukiwacz Prawdy, osoba czystego serca i silnej woli. Czarodziej Zedd ogłasza nim młodego Richarda...

Oczywiście zabrałam się za nią po wielkiej fali zachwytów nad serialem, który powstał na motywach tej książki. Serial jest bardzo amerykański - dobrzy są dobrzy, źli naprawdę źli. Główny bohater jest piękny, miły i nie myśli o sobie.
Oczywiście książka sporo się różni (nie mówiąc już o przygodach serialowych które w większości zostały wymyślone przez jego twórców), przede wszystkim jej klimat jest o wiele mroczniejszy. Richard ma również swoje mroczne strony - choć może i jest trochę podobny do bohatera z serialu.
Podobał mi się stworzony świat - podział na część, gdzie magia istnieje i ludzie na co dzień z nią żyją, oraz tą krainę, gdzie magia nie dociera. I to że nikt tam do końca nie jest dobry ani zły. Oczywiście są pewne rozgraniczenia, ale nawet jakby popatrzeć na Mord Sith to jej życie jest potwornie smutne i okrutne. Nie została przecież zabójczynią z własnego wyboru.
Nie jest to jednak książka jakoś strasznie ambitna. Fajna lektura, która odrywa od codziennego życia. Gatunek ten który jest mi bliski - heroic fantasy, jednak na poziomie zupełnie przeciętnym. Albo może inaczej - spodziewałam się czegoś fajniejszego/ambitniejszego/bardziej wciągającego (niepotrzebne skreślić ;) ) i się zawiodłam.
Wiem że ta seria ma 11 tomów - być może w przyszłości zabiorę się za drugi, ale do końca raczej nie dotrwam.


barwinka

[Powrót] Komentuj